Alfabetyczne kompendium głównych pojęć

Adam i Ewa – Essenceizm nie zaprzecza biblijnym zapisom, że pierwszy człowiek, Adam, zrodzony z „tchnienia Boga”, był nim w pełni, a nie jakimś humanoidem; tak jak i Ewa, córka Boga. To całkiem możliwe, że pierwotnym planie Stwórcy powinien się pojawić pierwszy mężczyzna i pierwsza kobieta, przyszli rodzice całej ludzkości. Ci z Biblii mogli właściwie być postaciami symbolicznymi w celu wyjaśnienia stwórczej koncepcji Bytu Pierwoistnego. Nie ma zatem znaczenia, czy istnieli oni naprawdę, gdyż ich biblijnie poświadczona obecność ma tylko pokazać, że był taki moment, w którym Bóg powołał do życia pierwszą parę ludzi. Mieli oni tworzyć z Nim rodzaj trójcy, którą nazywam Trójcą Pierwotną.

Akt stworzenia – to proces, w którym z energii tworzy się materia. To znaczy, że proces stwarzania wszechświata jest przejściem od Energii Pierwszej Przyczyny do różnego stanu energii i materii tkwiącej w czasoprzestrzeni kosmosu. Cały ten akt przebiega zgodnie z przygotowanym planem stwórczym oraz zgodnie z prawami wywodzącymi się z Osobowości Bytu Pierwoistnego. Oznacza to łączenie się Strony Fizycznej Boga (Energia Pierwszej Przyczyny) z Jego Stroną Duchową (to znaczy: Duch Boży wyposażony w Inteligencję, Wolę i Uczuciowość).

Aniołowie – to istoty duchowe, które Stwórca przeznaczył do życia w świecie duchowym. Są to istoty duchowe będące sługami zarówno Boga, jak i człowieka. Ich osobowość pod względem uczuciowości jest na niższym poziomie niż osobowość ludzka, a ich inteligencja i wola, w odróżnieniu od człowieka, jest ściśle ukierunkowana. Anioł zajmuje pozycję sługi, u którego miłość realizuje się właściwie na poziomie wierności. W odpowiednich proporcjach pełnią one wobec osoby duchowej człowieka taką samą rolę, jak zwierzęta wobec naszej osoby fizycznej. W pewnych sytuacjach aniołowie mogą ingerować w świat fizyczny, ale tylko przy użyciu specjalnej energii pochodzącej bezpośrednio od Stwórcy. Każdy anioł posiada ciało duchowe będące koncentracją energii duchowej oraz duszę duchową stanowiącą centrum jego osobowości, podobną do wewnętrznej nieodłącznej natury kierującej u człowieka.

Biblia – to wielka księga religijna o charakterze dydaktycznym. Była pisana w dobrej wierze przez natchnionych ludzi w celu przekazania nam ważnej prawdy religijnej. Biblia nie jest prawdą samą w sobie, ale kluczem i drogą do poznania Prawdy.

Bóg nie zna zła – Essenceizm w oparciu o sugestię zamieszczoną w Biblii potwierdza, ze po każdym odcinku stworzenia Stwórca stwierdzał, że stworzył dobro. Z tego wynika logiczny wniosek, że gdyby to On stworzył wszechświat, to nie powinno być w nim miejsca na coś takiego jak zło. Gdyby Bóg stworzył zło, to byłoby ono częścią Jego Osobowości, a zatem i Jego Świadomości. Jednak tak nie jest z uwagi na Jego główne przymioty: doskonałość i absolutność. Byt Pierwoistny nie tylko nie stworzył zła, ale po prostu go nie zna. Nie może zatem w nie ingerować, ponieważ inaczej wziąłby odpowiedzialność za stan wytworzony między Archaniołem i ludźmi, czyli za obecny stan świata, którego nigdy nie miał w swoich planach. Gdyby doskonały Byt Pierwoistny włączył się w niedoskonały stan danej sytuacji, to nadałby jej status doskonałości, a to byłoby sprzeczne z Jego Zasadami. Należy zawsze pamiętać, że Byt Pierwoistny jest doskonałym, absolutnym i kompletnym Stwórcą. Nie może zatem zmieniać się po wpływem zjawisk niepochodzących od Niego Samego. Stąd nie może uzupełniać Swojej wiedzy o zjawisko zła, szczególnie, że przeczy ono dobru przenikającemu wszystkie Jego dokonania.

Byt Pierwoistny – to byt istniejący od wstecznej nieskończoności (od zawsze), rozciągający Swoją obecność na całą nieskończoną przyszłość. W sposób bezpośredni wypełnia On sobą całą sferę poza czasem i przestrzenią. Z Niego biorą początek wszystkie inne byty. W sposób pośredni Jego obecność realizuje się również w czasoprzestrzeni wszechświata. W moim opracowaniu termin Byt Pierwoistny oznacza Boga–Stwórcę. Jest On absolutny, to znaczy autonomiczny względem wszechrzeczy. Jest więc Bytem „bezwarunkowym”, również niezależnym od naszej opinii o Nim. Jego doskonałość oznacza maksymalny i ostateczny stan wszystkiego, czego dokonuje. W praktyce należy rozumieć to tak, że Jego dzieła nie wymagają poprawy ani modyfikacji, by stały się jeszcze doskonalsze, ponieważ ich stan jest dopełniony pod każdym względem. Jest też absolutnie dobry, to znaczy, że Jego działanie harmonizuje się z Jego doskonałą Osobowością. Należy dodać, że w Swej głównej funkcji powinien być Sprawczą Pierwszą Przyczyną Wszechrzeczy. To jest zresztą podstawowy powód, dla którego w ogóle zastanawiamy się nad Jego istnieniem.

Cuda – są bezpośrednim oddziaływaniem Energii od Boga w świecie fizycznym. Dokonują się równolegle do praw fizyki i w rzeczywistości ich nie łamią. Jezus, mając dostęp do Energii Bożej, mógł panować nad materią, kształtując ją wedle Swojej woli. Na przykład, używając Boskiej Energii, mógł wytworzyć siłę pokonującą grawitację przy chodzeniu po wodzie. W podobny sposób dokonywane są czyny uznawane przez nas za cuda.

Czasoprzestrzeń wszechświata – to stale zmieniająca się oraz rozszerzająca sfera zwana kosmosem. Według essenceizmu jest otoczona sferą poza czasem i przestrzenią, jakby tkwiąc w niej. Według naukowców powstała w wyniku tak zwanego Wielkiego Wybuchu, który zapoczątkował istnienie czasu i przestrzeni. Następują w niej wszelkie przemiany energetyczne i materialne.

Człowiek – to byt istniejący wiecznie od momentu swego narodzenia. Jest pochodną Bytu Pierwoistnego zrodzoną przez Niego w postaci osoby duchowej, która na okres życia fizycznego potrzebuje osoby fizycznej od swych „ziemskich” rodziców. W pierwszej fazie życia człowieka osoba fizyczna i duchowa są zjednoczone. Po zakończeniu okresu przebywania na Ziemi kontynuuje on wieczne życie w świecie duchowym już tylko jako osoba duchowa. Człowiek to najwyższa, odrębna od innych forma życia zajmująca dominującą pozycję wśród wszelkich innych stworzeń, czyli pozycję pana wszechstworzenia nadaną mu przez Stwórcę.

Dobro i zło

Dobro - to stan rzeczywistości pochodzącej od Stwórcy. Ukształtował On bowiem człowieka na „Swój obraz i podobieństwo”, aby był Jego doskonałym dzieckiem znającym tylko Jego Rzeczywistość. Dobro odbieramy więc jako funkcję i skutek działania praw i zasad pochodzących od Stwórcy. Jest wprowadzane przez siłę miłości, która stanowi jedną ze sprawczych sił Bytu Pierwoistnego. Nadany przez nią kierunek działania wyznacza dobro, tworząc właściwy stan naszego świata. Zatem essenceizm określa dobro jako formę istnienia rzeczywistości pochodzącej od Stwórcy i przeznaczonej dla wiecznego trwania ludzkości. Dokładniej mówiąc, jest to stan „wypływający” z Wiedzy, Woli i Miłości Bytu Pierwoistnego. Jest ono wieczne jak On Sam. Można je też nazwać wprowadzonym w życie Słowem Bożym.

Zło - to jedyny wyjątek od ogólnej koncepcji Bytu Pierwoistnego. Powstało całkowicie poza Nim i jest Mu nieznane. Zło zostało wprowadzone do naszej rzeczywistości przez Archanioła i pierwszych ludzi jako nowa jakość już po stworzeniu świata. Dlatego nie jest to zwykła jakość czy zjawisko, jakich jest wiele we wszechstworzeniu. To rodzaj antyrzeczywistości, czyli osobliwość istniejącej absolutnie poza Stwórcą.

Poniżej podstawowe określenia dobra i zła:

a) w znaczeniu czynności – dobro to działanie i wynik działania zgodny z Wolą Boga, a zło to działanie i wynik działania niezgodny z Wolą Boga.   

b) w znaczeniu stanu – dobro oznacza Królestwo Niebieskie, czyli świat pod panowaniem Boga, a zło piekło, czyli świat pod panowaniem Szatana.

c) w znaczeniu uosobienia – dobro ucieleśnia się w Osobie Boga, a zło w postaci Szatana.

d) w znaczeniu istnienia – dobro jest osobliwością trwającą wiecznie, to znaczy w nieskończoność, a zło jest przemijające i zostanie kiedyś zlikwidowane.

e) w znaczeniu bieżącej rzeczywistości – dobro jest tym, co powinno zawsze być, a zło tym, czego nie powinno być.

Duch Boży – to Strona Wewnętrzna Bytu Pierwoistnego wypełniająca razem z Jego Stroną Zewnętrzną (Energią Pierwszej Przyczyny) sferę poza czasem i przestrzenią. To właściwy stan Bytu Pierwoistnego wyposażony w Inteligencję, Wolę i Uczuciowość ześrodkowane w Jego Sercu. Prawa i zasady poznawalne w czasoprzestrzeni wszechświata wywodzą się z osobowości Ducha Bożego. Właśnie w akcie stworzenia zostały one wprowadzone do czasoprzestrzeni wszechświata. Wszechstworzenie ma zatem w sobie pośrednią obecność Ducha Bożego w formie praw i zasad zakodowanych we wszechświecie.

Duch Święty – ma wyczuwalny charakter żeński, gdyż reprezentuje dobroć, miłość, opiekę i pozostałe cechy matriarchalne. Razem z Jezusem stanowi Obraz Bytu Pierwoistnego zwany przez chrześcijan Trójcą Świętą. Jezus w tej Trójcy reprezentuje Drugiego Adama, a Duch święty Drugą Ewę. Ponieważ Druga Ewa nigdy się nie pojawiła, to pozostała po niej tylko misja stania u boku Syna Bożego. Tę misję spełniają teraz aniołowie i osoby duchowe takich kobiet jak znane ze Starego Testamentu Sara, Rebeka, Rachel, Tamar i wiele innych.

Dusza – to pojęcie essenceizm rezerwuje do opisania wewnętrznego charakteru danej istoty. Nie jest ona jakimś samodzielnym bytem, tylko stanowi wewnętrzną nieodłączną naturą kierującą danej istoty. Wzorem do jej określenia stanowi Duch Boży, który jest Wewnętrzną Osobowością Boga. Zatem dusza człowieka naśladuje Wewnętrzny Charakter Bytu Pierwoistnego wypełniającego wszechobecną Energię Pierwszej Przyczyny. A zatem w naszej osobie duchowej funkcjonuje wewnętrza nieodłączna natura kierująca zwana duszą duchową, a w osobie fizycznej nieodłączna natura kierująca zwana duszą fizyczną.

Energia Pierwszej Przyczyny – jest to niewyczerpalna, pierwoistna energia wypełniająca zarówno sferę poza czasem i przestrzenią, jak i czasoprzestrzeń wszechświata wszechświat. Stanowi  Stroną „Fizyczną” Bytu Pierwoistnego, czyli Jego „Zewnętrzną” Stronę. Jest Ona „tworzywem” lub inaczej „budulcem” wszechrzeczy, czyli wszystkiego, co znajduje się we wszechświecie. Używam też skrótu tego pojęcia pod nazwą „praenergia”, która poprzedza powstanie „pramaterii”. Prawdopodobnie jedyną znaną nam obecnie formą „praenergii” jest ciemna energia, a jedyną formą „pramaterii” ciemna materia.

Essenceizm – to nowe pojęcie, używane na razie tylko przeze mnie, oznaczające spójny system analityczny oparty na logice, a przeznaczony do badania osobliwości poza czasem i przestrzenią oraz wszystkiego, co z tego wynika. Uwzględnia przede wszystkim wszechobecność Bytu Pierwoistnego w stanie poza czasem i przestrzenią. Ten fakt jest płaszczyzną do zrozumienia wszelkich pojęć essenceizmu, ze szczególnym uwzględnieniem praw działania świata duchowego. Posiada ściśle określone zasady działania oraz instrumenty badawcze opisane w osobnych rozdziałach mojego opracowania.

Grzech pierworodny – to religijna nazwa obciążenia złem każdego człowieka. Ten fakt miał swój początek w Ogrodzie Eden symbolizującym sferę życia przygotowaną do rozwoju dzieci Boga. Jest związany z upadkiem pierwszych przodków ludzkości przy udziale Archanioła Lucyfera, który stał się po upadku Szatanem. Ta sytuacja oznaczała w pierwszej fazie nielegalny, duchowy akt płciowy między Archaniołem Lucyferem a Ewą, a w drugiej fazie przedwczesny, wbrew nakazowi Boga, fizyczny akt płciowy między Ewą i Adamem. Jest to grzech dziedziczny obciążający każdego człowieka na Ziemi, niezależnie, czy tego chcemy, czy nie. Prostu rodzimy się z tym grzechem, który praktycznie uzewnętrznia się jako nasza upadła natura. Na co dzień ten stan uzależnia każdego z nas od Szatana. Grzech pierworodny jest niemożliwy do usunięcia przez indywidualny wysiłek człowieka. Aby go usunąć, cała ludzkość potrzebuje Zbawiciela. Essenceizm wybrał analizę tego pełnego symboliki biblijnego wydarzenia, aby należycie zrozumieć fakt powstania i istnienia zła.

Istota duchowa – to wieczny byt wywodzący się bezpośrednio od Stwórcy. W ramach tej kategorii mieści się osoba duchowa człowieka oraz aniołowie, zarówno ci podlegli Bogu, jak i upadli, podlegli Szatanowi.

Jezus Chrystus – Syn Boży, Mesjasz, Zbawiciel, Odkupiciel, Drugi Adam i Syn Człowieczy. Te terminy, między innymi, są prezentowane przez chrześcijaństwo na określenie Jezusa. Chrześcijanie dodają przed Jego imieniem słowo Pan, które podkreśla Jego pozycję jako Pana Wszechstworzenia, podobnie jak w zestawieniu Pan Bóg w znaczeniu Pana Wszechrzeczy. Jezus Chrystus narodził się jako pozbawiony grzechu pierworodnego. Na takie narodziny złożył się cały „łańcuch rodowodowy” utworzony z pokoleń narodu izraelskiego. Zgodnie z logiką essenceizmu miał zbawić świat spod władzy Szatana metodą nauczania, a nie przez krwawą ofiarę. Według tego systemu był człowiekiem, a właściwie musiał nim być, aby zbawienie ludzkości miało sens. Jezus osiągnął doskonałość osobistą w wyniku pokonania Szatana, co pokazuje opisany w Biblii symboliczny opis Jego kuszenia na pustyni. Wówczas to potwierdził Swoją godność Syna Bożego. Zatem przez upadłą ludzkość powinien być traktowany jak realizacja ideału zaplanowanego przez Stwórcę. W pewnym sensie zastępuje On Samego Boga, gdyż upadli ludzie nie mają bezpośredniego kontaktu z Bytem Pierwoistnym. Zgodnie z essenceizmem może być traktowany również jako obraz Boga przeznaczony dla naszej wyobraźni.

Koniec świata – dotyczy złego, upadłego świata pod zwierzchnictwem Szatana. Z końcem panowania Szatana, z końcem upadłego świata, zakończy się również tzw. „wieczne piekło”, zarówno w świecie fizycznym, jak i w świecie duchowym. Jego zakończenie oznacza więc koniec złego świata, który znamy na co dzień. Nie będzie jednak takiego zjawiska jak definitywny koniec cywilizacji ludzkiej w rozumieniu fizycznej zagłady mieszkańców Ziemi, czy totalnego zniszczenia naszej planety. Stwórca nigdy nie miał w planach zniszczenia Swojego dzieła, a upadek człowieka nie może modyfikować planów doskonałego Bytu Pierwoistnego. Dodatkowo koniec świata będzie równocześnie początkiem właściwego świata pod zwierzchnictwem Boga.

Królestwo Niebieskie – to pierwotnie zaplanowany i przygotowany przez Stwórcę stan rzeczywistości, w której mieli żyć wszyscy ludzie, zarówno w czasie życia fizycznego, jak i duchowego. Oznacza to, że Jego Królestwo powinno istnieć w świecie fizycznym i w świecie duchowym. Stanowi ono jeden idealny świat pod zwierzchnictwem Boga. Jest wieczne i przygotowane do niekończącego się rozwoju ludzkości, zarówno na planecie Ziemia, jak i w innych miejscach wszechświata. Według oceny ograniczonej do naszej planety nie ma w nim nikogo, gdyż ludzie nie osiągają poziomu doskonałości, czyli statusu mieszkańców tego Królestwa.

Łaska BożaChrześcijanie twierdzą, że Bóg rozdziela dary łaski według Swojej Woli. Na przykład jednym daje łaskę wiary, a innym nie. To oznacza, że jedni mają zapewnioną opiekę i błogosławieństwa od Ojca Niebieskiego, a inni nie. To bardzo niesprawiedliwy obraz Naszego Stwórcy, gdyż sugeruje Mu dzielenie ludzi na gorszych i na lepszych lub na takich, których obdarzy Swoją Łaską, i na takich, którym jej nie da. Według essenceizmu Jego Łaska jest właściwie Jego Wolą, zawsze niezmienną, skierowaną sprawiedliwie do wszystkich Jego dzieci i prowadzącą do powstania Królestwa Niebieskiego. W większości przypadków, gdy zdaje się nam, że zostaliśmy obdarzeni Jego Łaską, to może to być działanie opiekujących się nami aniołów.

Miłość Boga – to strumień energii mający swoje źródło w Sercu Bytu Pierwoistnego. Dotyczy ona jednego z Jego głównych atrybutów, czyli Uczuciowości. Ukierunkowana energia Miłości Bożej tworzy największą siłę we wszechstworzeniu. Kierunek nadają jej pozostałe główne atrybuty Boga, to znaczy Jego Inteligencja i Wola. Razem z siłą zasad i praw, będącą podstawową siłą sprawczą, pozostaje niezmiennie w aktywności Stwórcy. Należy dodać, że jest siłą większą i ważniejszą od siły stwórczej, choć obie pozostają w Bogu w całkowitej harmonii.

Natura pierwotna człowieka – to przejęte od Bytu Pierwoistnego cechy, które powinny tworzyć właściwą osobowość każdego człowieka. Tkwi ona w naszej osobie duchowej, stanowiąc główne przymioty duszy duchowej. Posiadanie tej natury przez człowieka nie jest żadną łaską ani darem, ale podstawową wartością istnienia każdego z nas. To ona decyduje o tym, że człowiek jest „na obraz i podobieństwo” Boga. Stanowi odzwierciedlenie przymiotów Osobowości Stwórcy. Niestety jest skutecznie zagłuszana przez tkwiącą w człowieku upadłą naturę dziedziczoną od Szatana.

Natura upadła w człowieku – to przejęte od Szatana cechy tworzące drugą, obok pierwotnej, osobowość każdego człowieka. Zgodnie z religijną wykładnią essenceizmu została ona odziedziczona od upadłego Archanioła Lucyfera przez pierwszych przodków ludzkości. Jest przekazywana dziedzicznie każdemu człowiekowi w momencie jego narodzenia, gdyż stanowi następstwo grzechu pierworodnego. Zarówno ona, jak i grzech pierworodny, nie dają się usunąć z człowieka. Może się to dokonać tylko w wyniku pełnego zbawienia ludzkości.

Obraz Boga – to stan naszego postrzegania Stwórcy. To jakby kadr, który pozwala naszemu rozumowaniu funkcjonującemu w czasie i przestrzeni „spojrzeć” na Boga jako na rozpoznawalny Byt z konkretnymi przymiotami. Utworzenie w ludzkiej wyobraźni Obrazu Boga skutkuje na przykład chrześcijańską wiarą w Jego istnienie w postaci Trójcy Świętej. W zrozumienie opartym o świadectwa z życia Jezusa Chrystusa można powiedzieć, że to On był takim Obrazem Boga przemawiającym do naszej wyobraźni.

Odkupienie – to dzieło dokonane przez Jezusa Chrystusa. W odróżnieniu od pełnego zbawienia oznacza ono zbawienie duchowe. Termin odkupienie sugeruje równoczesną zamianę jednej wartości na drugą. Zatem Odkupienie polega na odebraniu Szatanowi zwierzchnictwa nad osobami duchowymi przebywającymi w jego świecie duchowym. Jezus dokonał tego za cenę Swojego życia. Odkupienie dotyczy także ludzi na Ziemi, którzy uwierzyli, że Jezus jest ich Panem. Oznacza to, że ich osoby duchowe wchodzące obecnie do świata duchowego też podlegają odkupieniu. „Transakcję” odkupienia umożliwił fakt, że wartość życia Syna Bożego jest większa niż wartości wszystkich upadłych ludzi razem wziętych, czyli tych, którzy żyli kiedyś, żyją teraz i będą żyć w przyszłości aż do końca istnienia upadłego świata. Ta „transakcja” była dobrowolnym aktem woli samego Jezusa. Doszła do skutku, ponieważ Szatan również pragnął śmierci Jezusa i skłonił do tego zmanipulowanych przez niego ludzi.

Opatrzność Boża – jest to działanie praw i zasad Bożych prowadzące wszystko, co stworzył Bóg, do stanu doskonałości. Ma Ona charakter „odgórnie zaplanowanego”, to znaczy pośredniego sytemu opieki Stwórcy nad ludźmi. Jej celem jest doprowadzenie ludzi do poziomu dzieci Bożych i powstanie Królestwa Niebieskiego. Opatrzność Boża nabrała specyficznego znaczenia po upadku pierwszych ludzi. Z jednej strony działa Ona jako stały drogowskaz wyznaczający zagubionym ludziom w upadłym świecie prawidłowy kierunek drogi do Królestwa Niebieskiego. Z drugiej strony uruchamia Ona siłę praw i zasad, którą można się posłużyć, by skutecznie przeciwstawić się złu. To dzięki Niej możemy zrozumieć Wolę Boga.

Ogród Eden albo raj – to nazwa utworzonej przez Stwórcę sfery życia przeznaczonej do rozwoju i wzrostu do doskonałości Jego dzieci. O początku musiało to być jakieś rzeczywiste miejsce na Ziemi. Stąd można wnioskować, że gdyby nie nastąpił upadek, to tym „ogrodem” stałaby się cała Ziemia. Sferą duchową dla ówczesnego Ogrodu Eden był raj, czyli równoległa sfera życia duchowego stanowiąca w owym czasie jedyną rzeczywistość pod patronatem Stwórcy. Upadek spowodował opuszczenie przez ludzi tego „środowiska” i rozpoczęcie innego życia w nowej rzeczywistości poza Bogiem. W wyniku upadku to „środowisko” zostało zamknięte. Otworzył je dopiero Jezus Chrystus, ale tylko w formie duchowej, czyli w formie raju. Teraz w nim, jako w świecie duchowym podległym Jezusowi, żyją wszyscy ci, których wprowadził tam Jezus w celu kontynuowania procesu zbawienia. 

Osoba fizyczna człowieka – to nasze ciało fizyczne obdarzone instynktem życia podobnym do instynktu u zwierząt. Jednak w przypadku człowieka nie jest to prosty instynkt. W essenceizmie został nazwany duszą fizyczną, inaczej mówiąc, wewnętrzną nieodłączną naturą kierującą.

Osoba duchowa człowieka – stanowi ona właściwego człowieka. To byt duchowy posiadający ciało duchowe i centralny atrybut duchowy, który essenceizm nazywa duszą duchową. Ciało duchowe, zwane czasem ciałem astralnym, to baza duchowej energii życiowej dla osoby duchowej. Jest ono kierowane przez wspomnianą duszę duchową stanowiącą centrum istnienia i kwintesencję osobowości człowieka. Właśnie to oznacza, że jest jego wewnętrzną nieodłączną naturą kierującą.

Ponowione życie – to zjawisko niezauważalnego powracania do życia osób, które choć zmarły, mają na tyle woli i świadomości, aby dopełnić swoje życie. „Powracająca” osoba duchowa, synchronizując się ze swoim „ziemskim partnerem”, korzysta z jego osoby fizycznej żyjącej na Ziemi, przejmując w pośredni sposób jej wiedzę i siły witalne. Nie jest to jednak reinkarnacja, tylko stan współistnienia z inną osobą.

Prawa i zasady – w tym opracowaniu piszę przede wszystkim o ogólnych prawach istniejących w naturze, a właściwie w całym wszechświecie; takich jak prawa fizyki, chemii czy biologii. Nie chcę na razie zajmować się innymi istniejącymi prawami, na przykład społecznymi czy gospodarczymi. Uważam, że prawa natury, czyli te zastane przez nas na Ziemi, pochodzą od Stwórcy i nie wymagają zmian. Tymczasem te, które ludzie sami ustalili, podlegają ciągłemu badaniu, sprawdzaniu, a nawet tworzeniu na nowo. Essenceizm przyjmując prawa pochodzące od Stwórcy, kieruje się poniższymi argumentami. Po pierwsze, stanowią one wspomniane już prawa rządzące światem fizycznym, to znaczy prawa fizyki, chemii, biologii wyczerpujące pojęcie praw natury. Po drugie, są to prawa określające właściwie porządek wszechrzeczy, czyli relacje zwierzchnictwa i podrzędności na linii Byt Pierwoistny (Stwórca) – byt istniejący (człowiek, istota wieczna) – sługa (byt duchowy – anioł, istota wieczna) oraz wszelkie inne zależności dziedziczone na linii twórca (Bóg) – odbiorca (człowiek). Po trzecie, są to prawa określające trafnie harmonię i piękno w całej przyrodzie. Dodam jeszcze, że wszystkie te prawa dotyczą treści, których zgodnie z koncepcją Stwórcy człowiek miał się uczyć od początku swojej edukacji w świecie fizycznym. Składają się one bowiem w dużej części na pojęcie Opatrzności Bożej.

Prawo Boże i Zasady Boże –  mianem tym określam to, co ludzie uświadamiali sobie jako system działania Boga, opisywanego w formie Jego Woli. To znaczy, że są to treści obiektywnie trafiające do ludzi za pośrednictwem spisanych objawień. Zgodnie z tak rozumianym Prawem Bożym mamy wzrastać do doskonałości, rozmnażać się, przekazując życie od Stwórcy swoim następcom, a także zarządzać Ziemią w Jego imieniu. Prawo Boże odczytujemy między innymi w sposób pośredni, analizując Mojżeszowy Dekalog i nauki Jezusa Chrystusa. Działając w ten sposób essenceizm tworzy ich spis, który powinien pomóc nam w dojściu do doskonałości. Stąd twierdzenie essenceizmu, że Prawo Boże składa się na pojęcie Opatrzności Bożej. Dodatkowo w moich tekstach używam pojęcia Zasady Boże. Oznaczają one ponadczasowy stan rzeczywistości, którą ukształtował Stwórca. Zasadą, pisaną dużą literą, jest to, że Bóg jest Absolutem, Doskonałością i Nieskończonością. Między innymi jest nią też to, że człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boga, czyli jest Jego dzieckiem. Te Zasady, w odróżnieniu od Jego Praw, przyjmuję intuicyjnie.

Reinkarnacja – to pogląd, według którego „dusza” może ze świata duchowego wcielać się ponownie w nowy byt fizyczny, czyli w nową osobę fizyczną. Tymczasem w moim opracowaniu „ta dusza” oznacza ducha człowieka, a właściwie jego unikalną osobę duchową. Wiara w reinkarnację wynika z niewłaściwego zrozumienia zjawiska „wracania” osób duchowych ze świata duchowego do fizycznego, w celu dokończenia swojego rozwoju do doskonałości. Essenceizm nazywa to zjawisko ponowionym życiem. Wiara w reinkarnację mogła powstać tylko w sytuacji odrzucenia przez jej zwolenników poglądu, że każde narodzenie się człowieka jest połączeniem jego osoby fizycznej z unikalną osobą duchową zrodzoną przez Stwórcę. Jest On każdorazowo Ojcem, czyli Źródłem wiecznego i niepowtarzalnego życia dla nowonarodzonego człowieka.

Religia – to system wierzeń i różnorodnych praktyk związanych z potrzebami wiary człowieka w stany nadprzyrodzone. Najczęściej chodzi o wiarę w Boga lub inne stany stanowiące tak zwaną sferę sacrum. Według essenceizmu wszystkie wyznania religijne na świecie zostały stworzone przez ludzi, a nie przez Boga. Przemawiają za tym następujące argumenty. Po pierwsze, w świecie idealnym, zaplanowanym przez Stwórcę, nie istnieje żadna religia, gdyż nie potrzebuje On pośredniczącej instytucji czy organizacji do kontaktowania się ze Swoimi dziećmi. Po drugie, Bóg nigdy w swoich pierwotnych planach nie brał pod uwagę utworzenia religii, ponieważ nie planował ani upadku człowieka, ani zaistnienia upadłego świata, który powstał w wyniku tego upadku. Po trzecie, Bóg nie ingeruje w świat pod panowaniem Szatana, a religie powstały właśnie w takim świecie.

Religijna misja zbawienia świata – to właściwa misja wszelkich religii. Essenceizm twierdzi, że wiedzę dotyczącą istnienia Boga i Jego dzieła stworzenia powinni nauczać doświadczeni życiowo i duchowo ludzie. Mogą to być dobrowolni misjonarze, który jako światowi pielgrzymi powinni indywidualnie edukować ludzi, aby zrozumieli właściwy sens swego istnienia nadany im przez Stwórcę. Nie powinni tworzyć żadnych organizacji wyznaniowych, ale zawsze pozostawić bezpośrednimi misjonarzami w społeczeństwach. Używając negatywnego porównania, ich nauka powinna się rozchodzić po świecie jak wirus niweczący upadłą naturę i przywracający tę nadaną pierwotnie przez Stwórcę. Swoją wiedzę, wiarę i doświadczenie powinni zdobywać używając swojego osobistego talentu, który wykaże się w takcie życia. W naturalny sposób, dzięki właściwemu rozumieniu rzeczywistości duchowej, będą mogli zrozumieć prawa Opatrzności Bożej i kierować się nią. Pokazały to już takie postacie historyczne jak Abraham, Mojżesz, Budda, a szczególnie Jezus Chrystus. Tacy światowi misjonarze–obieżyświaty mogą być skutecznie chronieni przez swych aniołów, a równocześnie otrzymywać wsparcie od ludzi ze swego otoczenia. Dlatego powinni działać pojedynczo. Przeciwnikami ich nie powinni być ludzi, nawet ci, których określamy jako złych. Ich prawdziwym przeciwnikiem w procesie zbawienia świata jest Szatan oraz jego go złe duchy. Zatem cała ludzkość powinna im pomagać, co dałoby szansę na zbawienie świata w stosunkowo krótkim czasie, najwyżej w ciągu kilku pokoleń.

Sąd Ostateczny – jest podstawową częścią procesu zbawienia ludzkości, ponieważ należy sprawiedliwie wyjaśnić winę Szatana i ludzi, aby wszystko mogło wrócić do pierwotnego stanu. Każdy sąd wprowadza sprawiedliwość, posługując się obowiązującym prawem. Podobnie jest z Sądem Ostatecznym. Jest on zatem procesem wprowadzania Prawa Bożego, a nie jakimś kosmicznym spektaklem. To Prawo nazywane jest Słowem Bożym i to Ono, a nie jakiś gigantyczny ogień, osądzi zło wyrządzone przez Szatana.

Serce Boga – jest ośrodkiem i rdzeniem Jego Osobowości oraz tym, co czyni go Ojcem Niebieskim. Stanowi Ono jakby Jego wewnętrzne sedno. Serce Boga to źródło pierwoistnej Miłości, to centrum Jego Uczuciowości powiązanej z Jego Wolą i Intelektem. Jest Ono jakby „punktem”, od którego się zaczyna wszystko, czego dokonuje Byt Pierwoistny.

Słowo (w rozumieniu Słowa Bożego) – jest to forma „wypływania” z Boga Jego Woli, Miłości i Dobra, które odbieramy jako Prawo Boże. Jest Ono wieczne jak On Sam. Odnosząc się do zapisów Biblii można stwierdzić, że gdy Słowo staje się ciałem przez małe "c", to oznacza, że Stwórca dokonuje aktu stworzenia, podsumowując jego stan deklaracją, że: "(…) widział Bóg, że było dobre" (Rdz 1, 24). Gdy staje się ciałem przez duże "C", to oznacza zaistnienie Jego dzieci. Powinno zatem ucieleśnić się w postaci doskonałego Syna Bożego (Adama) i doskonałej Córki Bożej (Ewy). Jednak w Ogrodzie Eden do tego nie doszło. Bóg jest niezmienny i doskonały, a więc w pewnym momencie Jego Słowo znów stało się Ciałem. Pojawił się bowiem Syn Boży, gdyż taka od zawsze była Wola Boga. W przypadku Jezusa Chrystusa tak właśnie wyglądał doskonały akt Ojcostwa Boga, ponieważ wówczas po raz pierwszy „Słowo stało się Ciałem” (J 1, 14).

Sfera poza czasem i przestrzenią – to stan nieograniczony niczym, ani czasem, ani przestrzenią. Stanowi wszytko poza przestrzenią wszechświata,  czyli wszystko, co jest w stanie pojąć nasza wyobraźnia. Essenceizm twierdzi, że z niej w formie Wielkiego Wybuchu powstał kosmos. Obrazowo można powiedzieć, że cały wszechświat w niej tkwi. Ta sfera jest jedynym właściwym „miejscem”, w którym możliwe jest istnienie wiecznego Bytu Pierwoistnego. Według essenceizmu wypełnia On ją całkowicie. Można powiedzieć, że utożsamia się z nią. Stąd powstało twierdzenie essenceizmu, że wszechświat powstał z Bytu Pierwoistnego. Zarówno istnienie tej sfery, jak i Bytu Pierwoistnego są podstawowymi pojęciami, z których wywodzą się wszelkie zasady tworzące essenceizm. W pojęciu religijnym można ją nazwać światem lub wszechświatem duchowym.

Szatan – to były Archanioł Lucyfer, który przemienił się w istotę o innej osobowości od momentu swego upadku oraz upadku pierwszych ludzi. Stał się wówczas Szatanem dominującym nad ludźmi, a podlegli mu aniołowie upadłymi aniołami. Można przyjąć, że ci upadli aniołowie, postrzegani najczęściej jako złe duchy, są tożsame z demonami lub inaczej diabłami. Szatan to ucieleśnione zło, które weszło w świat człowieka. Jest on źródłem zła oraz jego centrum i kwintesencją. Nie należy on do Rzeczywistości Stwórcy. Zarówno Lucyfer jak i Szatan to imiona tej samej istoty duchowej, ale o dwóch całkowicie odrębnych osobowościach, tak jakby były to dwie zupełnie inne osoby duchowe. Jedna, zwana Szatanem, posiada tylko naturę upadłą, inaczej mówiąc nową, złą stronę pierwotnie stworzonego Archanioła, a druga, zwana Lucyferem, jakby zastygła w czynnościach życiowych, posiadając dalej czystą, pierwotną naturę. Ta sama sytuacja dotyczy tych aniołów, którzy upadli razem z Lucyferem. Dla Stwórcy istnieje tylko jedna rzeczywistość i do tej Jego Rzeczywistości należy Archanioł Lucyfer oraz wszyscy pozostali archaniołowie i aniołowie. Widać z tego, że poza Bytem Pierwoistnym powstała niestety jeszcze inna rzeczywistość, czyli antyrzeczywistość, do której należy Szatan. W wyniku zbawienia Szatan przestanie istnieć, a wtedy znów „ożyje” osobowość Archanioła Lucyfera.

Śmierć fizyczna człowieka – to stan, który odczuwamy, gdy przechodzimy ze świata fizycznego do świata duchowego. To przejście zmienia zupełnie postrzeganie naszego istnienia, ponieważ wchodzimy do duchowej sfery pozostającej poza czasem i przestrzenią. Śmierć fizyczna kończy przynależny nam czas rozwoju do doskonałości, choć dobrze wiemy , że w naszym świecie jej nie osiągamy. Ta śmierć jest nieuchronna, ale nie stanowi końca naszego życia. Jest bowiem tylko krótkim etapem przed wejściem do wiecznego życia w świecie duchowym.

Śmierć duchowa człowieka – to stan pozostawania człowieka poza Boską Jurysdykcją i ustanowiona przez Niego Rzeczywistością. Stwórca, wprowadzając pojęcie śmierci duchowej za złamanie Swego prawa w Ogrodzie Eden, dał do zrozumienia ludziom, że poza Nim, poza Jego Wszechwiedzą oraz poza Jego Życiem istnieje nieznany Mu stan. Stąd jest on strefą śmierci, sferą zła, o której Byt Pierwoistny nie może nic wiedzieć.

Świat fizyczny – to po prostu nasz materialny świat, który nie wymaga w moim opracowaniu żadnego specjalnego opisywania. Jest znany każdemu człowiekowi. Stara się go lepiej zrozumieć nauka. Od dziesiątków tysięcy lat funkcjonuje w nim  cała nasza cywilizacja. Oznacza zatem miejsce życia i rozwoju każdego człowieka. Według essenceizmu ten rozwój powinien zakończyć się doskonałością osobistą umożliwiającą wejście do idealnego świata duchowego, aby tam żyć wiecznie. Mówiąc obrazowo świat fizyczny jest szkołą życia prowadzącą do uzyskania przez człowieka godności pana wszechstworzenia, czyli życiowej matury. W pewnym kontekstach mojego systemu analitycznego może też oznaczać cały materialny wszechświat.

Świat duchowy – to bezgraniczna oraz wieczna sfera poza czasem i przestrzenią. Przeznaczona jest do życia w niej wszelkich istot duchowych. Zgodnie ze stwórczą koncepcją Bytu Pierwoistnego świat duchowy jest właściwą sfera wiecznego przebywania ludzi. Równocześnie według Jego koncepcji czas przebywania człowieka na Ziemi jest wystarczająco długi, aby umożliwić mu osiągnięcie doskonałości osobistej. Tymczasem w upadłym świecie w miejsce Jego koncepcji powstały trzy inne sfery duchowe. Pierwsza to piekło, czyli świat duchowy pod panowaniem Szatana, w którym żyją osoby duchowe całkowicie odcięte od Boga. Druga to czyściec, czyli rodzaj przejściowej sfery świata duchowego, w której żyją osoby duchowe niepodlegające jeszcze niczyjej zwierzchności, ani Szatana, ani Jezusa Chrystusa. Trzecia sfera to raj, czyli świat duchowy dla osób wprowadzanych tam przez Jezusa. To On przywrócił do aktywności tę sferę stanowiącą duchowy odpowiednik Ogrodu Eden. Dopiero z tej ostatniej sfery ludzie mogą przechodzić do życia wiecznego w jedności z Ojcem Niebieskim, czyli zamieszkiwać na wieczność sferę poza czasem i przestrzenią.

Trójca Pierwotna – w moim rozumieniu mieli ją z Ojcem Niebieskim tworzyć Adam i Ewa, pierwsi rodzice ludzkości. Niestety do tego nie doszło, a w jej miejsce powstała Trójca Upadła, czyli Adma i Ewa podlegli Szatanowi.

Trójca Święta – w moich tekstach definiuję ją jako Obraz Boga, a nie jako Jego Samego. To znaczy, że Byt Pierwoistny jest postrzegamy za pośrednictwem Jezusa Chrystusa i Ducha Świętego. Trójca Święta jest właściwie formą działania Boga przeznaczoną dla ludzkiego zrozumienia. Wszystko, czego Stwórca dokonuje, wiąże Go w strukturę trójcy, w której On jest podmiotem. Tak jest, gdy daje On początek dodatnim i ujemnym cząstkom elementarnym, gdy powstają kationy i aniony, gdy zwierzęta i rośliny mają charakter męski i żeński i w końcu, gdy Jego dzieło ucieleśnia się jako mężczyzna i kobieta.

Wszechstworzenie – inne pojęcie wszechrzeczy lub całego stworzenia.

Zbawienie świata i ludzkości – to rozciągnięty w czasie proces przywrócenia stanu świata pod zwierzchnictwo Boga i utworzenia Królestwa Niebieskiego. Prowadzi on do zakończenia złego panowania Szatana, który przemienił nasz świat w piekło pod swoim panowaniem. Za zbawienie odpowiedzialni są ludzie, zarówno ci na Ziemi, jak i ci ze świata duchowego. Są oni prowadzeni przez Syna Bożego w roli Zbawiciela oraz wspierających ich aniołów. W tym działaniu kierunek wskazuje im Opatrzność Boża, czyli ustanowione przez Stwórcę prawa i zasady prowadzące do powstania właściwego świata pod zwierzchnictwem Bytu Pierwoistnego.

Ziemia i Niebo – w moim tekście używam tych pojęć pisanych dużą literą w dwóch znaczeniach. Pierwsze znaczenie Ziemi dotyczy całości naszej planety jako miejsca istnienia cywilizacji ludzkiej. W drugim znaczeniu Ziemia występuje jako synonim obecnego świata, czyli świata upadłego. Niebo, pisane też dużą literą, występuje jako synonim idealnego świata pod zwierzchnictwem Boga, czyli Królestwa Niebieskiego. Pomijam tu oczywiście wyjaśnienie potocznego znaczenia nieba (nieboskłonu) i ziemi (gleby, płaszczyzny skorupy ziemskiej), dla których stosuję pisownię małą literą.

Zmartwychwstanie – w rozumieniu ogólnym oznacza ono powrót ze śmierci do życia pod zwierzchnictwem Boga. Ludzie w świecie pod panowaniem Szatana są w stanie śmierci duchowej i wymagają procesu przejścia z tego stanu do stanu życia, czyli przejścia pod zwierzchnictwo Boga. Ten proces zmartwychwstawania można też nazwać duchowym narodzeniem się na nowo.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wieczność w człowieku  -  ISTOTA.ORG.PL