Odpowiedzialność za zbawienie świata

Image_48

Rola Boga, Zbawiciela, ludzi i aniołów w procesie zbawienia

Wielokrotnie w tym tekście podkreślałem doskonałość stworzenia dokonanego przez Boga. Stwórca jest doskonały w każdym szczególe, bo jest to jeden z Jego podstawowych przymiotów. Wszystko wskazuje zatem na to, że powinien powstać idealny świat zamieszkały przez doskonałych ludzi. Żeby to zrozumieć, potrzebna jest wiedza o udziale aniołów i człowieka w dziele stwarzania idealnego świata, co było tematem pierwszych rozdziałów tego opracowania.

 

Ponieważ nie mamy idealnego świata, to otwiera się pole do wielu pytań. Przede wszystkim dlaczego nie doszło do powstania Królestwa Niebieskiego? Łączy się to też z kwestią odpowiedzialność Boga za stworzenie świata. Dalsze pytania dotyczą już obecnego stanu. Skoro nastąpił upadek i mamy upadły świat, to pojawiają się pytania dotyczące tej sytuacji, czyli odpowiedzialności za powstałe zło. Dalej muszą pojawić się też pytania o proces zbawienia, a ściślej o odpowiedzialność, jaką ponoszą za nie Stwórca, Jezus Chrystus, aniołowie i ludzie.

 

Najpierw warto dobrze zrozumieć odpowiedzialność Stwórcy za Swoje Stworzenie. W całym tym tekście powtarza się założenie, że Bóg jest absolutną doskonałością. Zaplanował stworzenie idealnego świata, czyli Królestwa Niebieskiego na Ziemi i w świecie duchowym. Człowieka stworzył na Swój obraz i podobieństwo, aby stał się Jego doskonałym dzieckiem. W tym zakresie istnieje stuprocentowa odpowiedzialność Boga. Równocześnie zostali stworzeni aniołowie, a to też stało się w konkretnym celu z pełną odpowiedzialnością Stwórcy. W czasie stwarzania świata Bóg mówił i opisywał Swoje czynności słowami „zróbmy” oraz oceniał, że to, co stwarzał, było dobre. Świadczą o tym zapisy biblijne. W ten sposób Ojciec Niebieski mógł się zwracać tylko do aniołów, przygotowując ich do przyszłego nauczania i opiekowania się Jego dziećmi. Ponieważ „wyszli oni spod ręki Stwórcy”, to powinni być w tym zakresie doskonali. Mieli przygotować ludzi do najwyższego poziomu doskonałości, wyższego od ich poziomu. Mieli nigdy nie opuszczać swojej pozycji sług wobec Boga i jego dzieci, o czym również mówią zapisy biblijne. Taka była i taka jest nadal ich odpowiedzialność.

 

Odpowiedzialność ludzi sprowadzała się do zaakceptowania praw i zasad od Boga oraz przyjęcia Jego ojcowskiej miłości. Miało im to wystarczyć do przejścia okresu wzrostu do doskonałości osobistej. Jedyne zagrożenie polegało na tym, że siła miłości dana dzieciom Boga mogła w relacji z opiekującym się nimi Archaniołem zadziałać w nieodpowiednim kierunku. Właśnie pokonanie tego zagrożenia było ludzką częścią odpowiedzialności za stworzenie idealnego porządku panowania w Królestwie Niebieskim. W stosunku do Boga była ona wprawdzie znikoma, ale niezbędna, aby ludzie mogli być rzeczywistymi spadkobiercami Stwórcy i panami świata aniołów. Odpowiedzialność aniołów w procesie stwarzania świata była większa niż w przypadku ludzi. Był to rodzaj odpowiedzialności, którą posiada nauczyciel wobec swoich uczniów. Dlatego wypełnienie jej przez Archanioła w Ogrodzie Eden było kluczowe i niezbędne do powstania idealnego świata.

 

Z poprzednich rozdziałów oraz z wiedzy rzeczywistym stanie świata wynika, że nie doszło do powstania Królestwa Niebieskiego z powodu niedopełnienia swoich części odpowiedzialności przez Archanioła Lucyfera i pierwszych ludzi. Bóg oczywiście wypełnił Swoją odpowiedzialność. Równocześnie poprzednio wspominałem, że istoty duchowe, w tym osoby duchowe ludzi, mają swoją niezależną od Boga część odpowiedzialności. Tym właśnie różnią się od wszelkich bytów fizycznych, szczególnie od zwierząt. Pierwsi ludzie i Archanioł w ramach swej odpowiedzialności mieli prawidłowo ukierunkować siłę miłości, którą obdarzył ich Stwórca. Niestety, pomimo Jego ostrzeżenia, źle ukierunkowana siła miłości doprowadziła do najpierw do upadku Archanioła, a potem ludzi. W wyniku tej tragedii Archanioł wraz z dziećmi Boga znalazł się poza światem pierwotnie dla nich przygotowywanym. On i dwoje pierwszych ludzi nie spełnili swoich części odpowiedzialności i zapoczątkowali piekło, którego panem od tego czasu stał się Szatan. To wszystko zostało szczegółowo opisane w poprzednich rozdziałach. Z nich też wynika jasno, kto jest odpowiedzialny za tragedię w Ogrodzie Eden.

 

Upadek ten przewrócił „do góry nogami” cały porządek stworzenia. Powstała nowa sfera, czyli piekło, będące całkowicie poza tym porządkiem. Nie podlega ono zatem odpowiedzialności Stwórcy. To oznacza, że nie ma On nic z nim wspólnego.

 

Odpowiedzialność za proces zbawienia świata jest jednym z najważniejszych tematów całego tego opracowania. Wynika z niego jasno, że Stwórca w sposób bezpośredni nie może uczestniczyć w tym procesie, bo dotyczy on złego, upadłego świata. Muszę powtórzyć jeszcze raz, że Bóg nie zna zła. Jest to otchłań w ogóle Mu nieznana, w którą nie może ingerować.

 

Kto zatem może prowadzić proces zbawienia? Oczywiście ci, którzy mają dostęp do upadłego świata, to znaczy ludzie i aniołowie. Jeśli chodzi o upadłych aniołów, to z samej zasady nie możemy na nich liczyć. Do zbawienia z całą pewnością nie przyczyni się sam Szatan, czyli upadły Archanioł Lucyfer oraz podlegli mu aniołowie, czyli złe duchy. To są ci, którzy byli bezpośrednimi świadkami upadku, co w świecie duchowym jest równoznaczne z uczestnictwem w nim. A zatem za zbawienie świata powinni w naturalny sposób przyjąć odpowiedzialność aniołowie Boży na czele z Panem Jezusem oraz wszyscy ludzie, ci na Ziemi i ci w świecie duchowym.

 

Bóg w procesie zbawienia ma tylko pośredni udział. Oznacza to, że każdy człowiek otrzymuje indywidualne wsparcie od Ojca Niebieskiego w formie Jego miłości i niewzruszonego źródła praw i zasad. Jezus Chrystus, narodzony wśród ludzi, ale nienależący do piekła, reprezentuje w tym procesie Stwórcę i jest siłą napędową wszelkich działań. Pośredni udział Boga w zbawieniu przejawia się również tym, że aniołowie, wyznaczeni na opiekunów ludzkości, dalej pełnią istotną rolę w doprowadzeniu świata do stanu Królestwa Bożego. To jest ich niezmienna odpowiedzialność. Mają do dyspozycji moc od Boga i możliwość wpływania na osoby duchowe ludzi na Ziemi i w świecie duchowym.

 

Ludzie odziedziczyli od Boga atrybuty Jego osobowości, bo zostali stworzeni na Jego obraz i podobieństwo. Poza miłością, dobrem, możliwością logicznego myślenia i wieloma innymi przymiotami, odziedziczyliśmy również po Ojcu Niebieskim poczucie odpowiedzialności. Nasza upadła natura, narzucona nam przez „pana tego świata”, nie jest w stanie zagłuszyć tego, co odziedziczyliśmy po Stwórcy. Dlatego ludzie, przy pośrednim wsparciu Boga oraz bezpośrednim wsparciu Jezusa i aniołów, mają szansę na doprowadzenie do pełnego zbawienia ludzkości.

 

Fundamentalnym błędem wielu religii jest bierne oczekiwanie na zbawienie, które ma przyjść od Boga. Według nich ma się ono dokonać tylko z Jego Woli, Jego mocą i opatrznościowym działaniem, a na dodatek w formie niespodzianego zdarzenia. Tę postawę można jedynie usprawiedliwić faktem traktowania Jezusa Chrystusa jako Samego Boga. To jednak dalej prowadzi do wniosku, że Bóg zbawia, czyli naprawia zło, za które nie jest odpowiedzialny. Ta błędna postawa wielu religii jest przyczyną bierności ludzi i ich coraz większego uzależnienia od działania upadłej natury. Taką postawę bardzo lubi „pan tego świata”, bowiem może mu ona gwarantować dalsze długie panowanie nad światem.

 

Jak jednak praktycznie pojedynczy człowiek ma działać na rzecz zbawienia? Jezus pokazał to na prostym przykładzie, dokonując cudownego rozmnożenia chleba i ryb. Właściwa interpretacja tego zdarzenia oznacza działanie poprzez dzielenie się z innymi tym, co każdy ma najcenniejszego. Chodzi przede wszystkim o wiedzę wywodzącą się z pierwotnej natury człowieka i przekazywanie jej dalej. To jak plotka gminna, która stopniowo rozchodzi się wśród ludzi i z czasem zaczyna stanowić niepisaną prawdę. Ma to sens w dobie smartfonów, Internetu i portali społecznościowych, takich jak Facebook. Ludziom wówczas nie potrzeba nadzorców, struktur organizacyjnych i ceremonii. Każdy indywidulnie, wspierany przez swojego anioła stróża, może w ramach swojej odpowiedzialności wpływać na zbawienie świata.

 

Wniosek z powyższego rozumowania jest jasny. Za zbawienie ludzkości odpowiedzialni są ludzie i aniołowie kierowani przez Zbawiciela. Równocześnie wszyscy oni są wspierani przez bezgraniczną miłość Boga oraz Jego opatrznościowe prawa i zasady.

 

 

 

 

 

 

 

 

ISTOTA -”Dotyk wieczności”