Idealny świat

Image_45_Idea

Czy wreszcie się go doczekamy?

 

Ludzie od zawsze pragnęli idealnego świata w nadziei, że będą mogli żyć w absolutnie dobrym, stabilnym i doskonałym środowisku. Połączone to było z dążeniem do istnienia wiecznego dobra, szczęścia i prawdziwej miłości w społeczeństwie. Po prostu ludzie marzyli o czymś, co miało być ich przeznaczeniem. Większość z nich przeczuwała, że gwarantem spełnienia tych wszystkich marzeń powinien być Bóg.

 

Idealny świat niektóre religie określają mianem Królestwa Niebieskiego. Gdyby wszystko rozwijało się zgodnie z planem Stwórcy, to dziś, po tysiącleciach takiej cywilizacji ludzkiej, żylibyśmy w świecie, którego większość elementów trudno jest sobie teraz wyobrazić. Żeby pobudzić naszą wyobraźnię, warto zacząć od zastanowienia się, jakby „technicznie” doprowadzić do powstania takiego doskonałego świata.

 

Na pewno na początku przywracania idealnego świata byłaby zasadnicza różnica między nowym, zbawionym światem, a tym, który rozwijałby się od samego początku bez obecności zła i pod patronatem Stwórcy. Oczywiście pewne elementy tego tworzącego się od nowa Królestwa Niebieskiego dałyby się zauważyć natychmiast, gdyż nastąpiłoby zwierzchnictwo Boga nad światem. Jednak w odniesieniu do większości aspektów tej przemiany dopiero po setkach lat zobaczylibyśmy obraz idealnego świata dokładnie taki, jaki był on w pierwotnych założeniach Stwórcy. Wszystko właściwie powinno zależeć od wysiłków ludzi, którzy będą pracować nad odrobieniem strat. Przed ludzkością stanie ogromne zadanie i nie wystarczy nam stwierdzenie, że idealny świat to taki, w którym wszyscy się kochają i zachowują jak bracia i siostry. Dlatego warto próbować się dowiedzieć, co się kryje pod pojęciem Królestwa Niebieskiego na Ziemi i w świecie duchowym.

 

Najbardziej istotna w idealnym świecie jest stała obecność Boga wśród ludzi. Zauważymy ją przede wszystkim w formie wszechobecnego rodzicielstwa Boga. To da każdemu człowiekowi pewność, że jest kochany i że obejmuje go doskonała opieka Boska. Praktyczna realizacja tej opieki dokona się za pośrednictwem osób i istot ze świata duchowego, dając ludziom bezpieczeństwo we wszystkich obszarach życiowych. Wszelkie niespodzianki będą miały tylko charakter odkrywania większych możliwości człowieka wobec przyrody i całego kosmosu. Rodzajem gwarancji tego bezpieczeństwa stanie się niewidzialna obecność Boskiej Energii, która harmonijnie będzie współgrała z istniejącymi formami energii i materii. Boska Energia jest potrzebna, gdyż ludzie będą zmieniać środowisko przyrody dla swoich potrzeb. Świat bowiem w stanie „surowym” był stabilny, ale człowiek, wnosząc swoje zdolności twórcze, rozbudowuje go i dodaje inne, nowe struktury, co może naruszyć równowagę przyrody. Dlatego jest potrzeba stała siła stabilizująca świat do poziomu harmonijnie funkcjonującej całości. Bożą Energią nie musi jednak zarządzać tylko sam Bóg. Tę rolę przejmą w pełni dojrzali do tej misji ludzie, którzy po osiągnięciu poziomu dojrzałości, czyli doskonałości osobistej, będą mogli reprezentować Boga. Do pomocy dostaną aniołów i osoby ze świata duchowego, z którymi powinni mieć łatwą łączność mentalną. Bóg pozostanie wobec świata fizycznego jakby na drugim planie, bo w pełni może być obecny tylko w doskonałym świecie duchowym. Świat fizyczny stanie się jakby wielkim przedszkolem, szkołą i uniwersytetem życia. Oczywiście ludziom i aniołom, wychowującym dzieci Boga na Ziemi, powinno zależeć na Jego obecności, bo potrafi On przewidywać wszelkie zdarzenia jako wszechwiedzący i wszechmocny. Ojciec Niebieski pozostanie w każdym momencie opiekunem wszystkich Swoich dzieci, bo taki powinien być każdy dobry ojciec. Nie chcę teraz wypowiadać się szerzej na tematy gospodarcze, społeczne i polityczne, dotyczące organizacji Królestwa Niebieskiego. Wiem, że ludzie sami ustalą, co może być dla nich dobre. Zaznaczę tylko, że w idealnym świecie system prawny powinien działać zgodnie z konstytucją opartą na prawach Bożych, a rząd pełnić rolę organizacji porządkowej i opiekuńczej. Oczywiście nie będzie wojska, policji, czy więzień, ale działać powinny wszelkiego rodzaju służby porządkowe, na przykład kierujące ruchem lądowym, morskim i powietrznym. Pewnie nie zaistnieją na kuli ziemskiej osobne państwa, ale raczej jakieś wspólnoty lub strefy kulturowe. Nastąpi ogromny rozwój nauki i techniki. Pewnie większa część prac fizycznych zostanie przejęta przez wyspecjalizowane roboty. Przyroda pozostanie w maksymalnie pierwotnym stanie. Atmosfera ziemska powinna być w takim świecie czysta i zdrowa, tak jak i żywność. Ludzkość na pewno zorganizuje sobie bogate życie kulturalne, aby rozwijać talenty i zdolności każdego człowieka. Tysiące innych spraw zostanie skutecznie podporządkowanych rozwojowi każdego człowieka, aby jak najszybciej osiągnął on doskonałość, przygotowującą go do życia wiecznego. Wszystko to wskazuje na zupełnie inny od obecnego poziom życia jednostki. O takim życiu mówi się potocznie „życie jak w niebie”, bo niebo w tym powiedzeniu oznacza Królestwo Niebieskie zarówno na Ziemi, jak i w świecie duchowym. Cechą charakterystyczną takiego Królestwa jest stały kontakt między światem duchowym a fizycznym, a może nawet ewentualny kontakt z innymi obszarami życia w jakiejś odległej części wszechświata. Na dodatek bardzo istotną społeczną wartością w życiu codziennym idealnego świata będzie duchowa obecność tych osób, które już przeszły do świata duchowego. Dzięki temu będą one mogły razem z ludźmi na Ziemi uczestniczyć w ich życiu, tworząc jedną wielką rodzinę ludzką.

 

Wniosek z tego jest prosty. Cywilizacja, która nas otacza, ma raczej mało wspólnego z Bogiem. Z punktu widzenia koncepcji Stwórcy ludzkość została jakby wyrzucona poza właściwą, przygotowaną przez Niego rzeczywistość. W miejsce ustanowionego dla człowieka scenariusza życia, mającego przygotować nas do szczęśliwego wiecznego przebywania w świece duchowym, stworzona została iluzja mająca niewiele wspólnego z idealnym światem.

 

 

 

 

 

 

 

 

ISTOTA -”Dotyk wieczności”